“Najtrudniejsze są powroty”
To książka bardzo na czasie. Napisana bardzo dobrze, czasem nawet lekko, ale przecież warto zastanowić się nad jej głębszym przesłaniem.
Bohaterka tej opowieści, podobnie jak wiele dziewczyn dzisiaj, postanawia poszukać szczęścia za granicą. A może nie tyle szczęścia, co po prostu kasy na zrealizowanie marzeń. Zwykłych marzeń o własnym domu z ogródkiem po którym biegałby pies, o życiu bez trosk finansowych. Wreszcie, chce spróbować życia na własną rękę, wyjść spod ochronnego parasola rodziny i udowodnić, że sobie poradzi. Jednak emigracja wciąga ją jak jamochłon - bezlitosny, bez uczuć i zrozumienia. Bywa tak, że kaleczy tych, co jej próbują i nigdy już oni nie będą tymi samymi ludźmi, co przed wyjazdem. Owszem, niektórych emigracja hartuje, ale też bardzo zmienia. Najtrudniejsze na emigracji jest jedno - podjąć decyzję o powrocie do tej Polski, którą się porzuciło.
Jak się potoczą losy głównej bohaterki w dalekiej Kanadzie? Znajdzie pracę, pieniądze, sukces? Czy kupi bilet na samolot do Polski? Warto o tym przeczytać. Może ta powieść z dużą zawartością niepopularnej prawdy, pozwoli komuś podjąć decyzję”
Maria Kolesiewicz
Dziennik Wschodni

z czytelnikami na targach książki w Krakowie